Obchody 151 rocznicy Powstania Styczniowego w Brampton


W ostatnią niedzielę, 26 stycznia, w niedawno wybudowanym pięknym polskim kościele p.w. św. Eugeniusza de Mazenod w Brampton odbyły się obchody 151 rocznicy Powstania Styczniowego.

Patriotycznie udekorowany polskimi flagami i portretami przywódców powstania kościół zgromadził licznych wiernych, Rycerzy Kolumba, przedstawicieli różnych organizacji i grup polonijnych, m.in. Rodziny Radia Maryja, Stowarzyszenia Patriotów Polskich, Polonii dla Prawa i Sprawiedliwości, Stowarzyszenia Orzeł Strzelecki im. Marszałka Józefa Piłsudskiego, harcerzy ze szczepów ZHP "Zarzewie" i "Bałtyk" z Brampton oraz gości z Ottawy, którzy niezrażeni fatalną pogodą jechali czternaście godzin ze stolicy Kanady z programem artystycznym, który uświetnił obchody.

Uroczystości rozpoczęła uroczysta Msza św. za Ojczyznę i za tych wszystkich, którzy nie zawahali się w 1863 roku złożyć za Polskę ofiary krwi i tej najwyższej, ofiary życia. Proboszcz parafii ojciec Adam Filas OMI wygłosił jak zawsze patriotyczne, ciekawe, przejmujące kazanie, którego choć niewielki fragment warto tu przytoczyc.

"Jeśli zapomnę o nich, Ty Boże na niebie zapomnij o mnie

Tak czytamy w III części Dziadów Adama Mickiewicza. W duchu wiary w Boga, który jest Panem dziejów świata i ludzi, oraz wdzięczności dla tych, co walczyli o wolną Polskę, wspominamy dziś jedno z ważniejszych wydarzeń z historii walk o wolność naszej Ojczyzny, Powstanie Styczniowe. Powstanie Styczniowe, którego 150. rocznicę obchodziliśmy w zeszłym roku, oceniane jest różnie przez historyków.

Niektórzy pytają, czy potrzebne było to wydarzenie dla ocalenia ducha narodowego, czy potrzebne było to męczeństwo, cierpienia w tajgach i kopalniach Sybiru. By zrozumieć sens tego poświęcenia, trzeba nam, Bracia i Siostry, spojrzeć na nie oczami wiary w Boga i miłości do Ojczyzny, bowiem są dwie potęgi, którym trzeba oddać wszystko, a w zamian nie żądać nic, to Bóg i Ojczyzna".      

Po mszy rozpoczął się program historyczno-poetycki "Gloria Victis" w reżyserii Marii Berwid-Gawalewicz przygotowany przez Polski Instytut Naukowy w Kanadzie, Oddział Ottawa, i Grupę Teatru Słowa z Ottawy.

Wyczerpujący rys historyczny przedstawił dr Maciej Jabłoński z Polskiego Instytutu Naukowego w Kanadzie, wzbogacając opowieść wspomnieniami swego przodka, uczestnika powstania, który dożywając sędziwego wieku, przekazał relację z wydarzeń jego ojcu.  

Recytacje w wykonaniu zespołu Teatru Słowa znanych i mniej znanych, związanych z powstaniem utworów Konopnickiej, Norwida, Romanowskiego, Faleńskiego i Ujejskiego uzupełniane były krótkimi, ciekawymi informacjami o okolicznościach ich powstania lub ich bohaterach, powstańczymi pieśniami i slajdami wyświetlanymi na ekranie. Dramatyczny wiersz "Cokolwiek będzie" Zygmunta Krasińskiego zakończył piękny program.

Na koniec do wykonawców przyłączył się pan Grzegorz Waśniewski, komendant Stowarzyszenia Orzeł Strzelecki, z wybranym przez siebie utworem współczesnego poety z Polski Kazimierza Józefa Węgrzyna o powstańcu ks. Brzósce.


Na koniec spora grupa najwytrwalszych z o. Adamem Filasem na czele przeszła kolumną w srogim mrozie i wietrze ze śniegiem pod pomnik błog. Jana Pawła II i pod tablicę Ofiar tragedii smoleńskiej, gdzie zmówiono modlitwy i złożono wieńce i kwiaty. Uroczystości zakończyło odśpiewanie "Boże coś Polskę".