„Those magnificent Poles in their flying machines”

W tym roku Canada obchodzi swoje 150te urodziny a miasto Nepean 225ty jubileusz. Nepean, który wprawdzie nie jest już niezależną jednostką administracyjną, ale nadal istnieje w sercach swoich obywateli jako być może jedyne miasto w Kanadzie, które nie miało ani centa długu. Pod kierunkiem wieloletniego mera Bena Franklina a później  pani mer Mary Pitt, Polki z pochodzenia, miasto było rządzone znakomicie i odpowiedzialnie.  


Z inicjatywy Pani Agnieszki Wardy, Chair, Knoxdale Merivale Council of Community Associations, w dniu 3go czerwca, na Howard Darwin Centenial Arena, przy 1765 Merivale Road w Ottawa-Nepean, zorganizowano upamiętniając te wyżej wspomniane rocznice „Old Time Nepean Fun Fair”. PJN dziękuje niniejszym Agnieszce że umożliwiła PJN-owi partycypacje w tej imprezie.

Jedyną grupą etniczną mającą na „Old Time Nepean Fun Fair” swoje stoisko był PJN.

Dawid Jatczak i Łukasz oraz Mateusz Leśniakowie postawili namiot, który Mimo bardzo silnego wiatru nie zawalił się, wytrzymał do końca za co dziękujemy budowniczym.  


 

Tytuł naszego stoiska brzmiał „Those magnificent Poles in their flying machines”. Naszym celem było bowiem pokazać wkład Polaków w rozwój Kanady. Wybraliśmy Lotników. Autorami tej małej ale informatywnej i gustownej wystawy byli Renia Jatczak i Staszek Zaborowski. Ucieszyło nas gdy szereg osób często nie polskiego pochodzenia, oglądało z bliska fotografie i czytało zamieszczony tekst.

Wystawie towarzyszyła muzyka. Państwo Kielarowie przynieśli głośnik przez który przez cały czas puszczali polskie piosenki z dawnych lat. Dziękujemy gdyż bardzo to również uprzyjemniło prace osobom obsługującym stoisko.  

Do tych ciężko pracujących, czyli sprzedających pączki, makowce i chrust należały dwie Renie Jatczak i Zaborowska, Jola Leśniak i Jerzy Jatczak. Pączki musiały być smaczne ponieważ pani Mary Pitt dwukrotnie nas odwiedziła i korzystała z degustacji. Raz przyprowadziła ze sobą Majora miasta Ottawy Jima Watsona, któremu nie tylko polskie wypieki smakowały, ale również wyraził zainteresowanie wystawą i zdziwił się że w Nepean tak sporo jest Polaków. To był jeden z naszych celów, pokazać że istniejemy – i to się bardzo dobrze udało.

Zadbaliśmy o żołądki zwiedzających nie tylko sprzedając słodycze, przyjechał również p. Antoni Sieczko, który ze swojego wózeczka przed którym zawsze stała kolejka, sprzedawał smaczne kiełbaski i parówki.

Zapewne najbardziej w pamięci zwiedzających utwierdzi się wizerunek Zespołu Tanecznego „Polanie” prowadzonego przez p. Andrzeja Borowca. Okazało się że przygotowana do tańców platforma była za mała dla sześciu ubranych w stroje ludowe Tancerek. Musiały tańczyć na cementowym parkingu co jednak nie zaszkodziło jakości i atrakcyjności. Tancerze zostali potraktowani oklaskami – podobali się wszystkim łącznie z Majorem Watsonem i członkami zespołu „RCMP Pipes and Drums”.

Polski akcent wzmocnił jeszcze dr. Maciej Jabłoński z Instytutu Oskara Haleckiego, który sprzedawał polskie książki w języku angielskim o temacie historycznym.

Dziękujemy za zdjęcia od pp. GE Gajewskich, SE Kielarów, D Tardif i R Zaborowski