Spotkanie z mgr inż.  Staszkiem Zaborowskim wice-prezesem PJNu i korespondentem regionalnym

Reduty Dobrego Imienia

W dniu 25 lutego 2017 roku, o godz, 12:00, odbyło się kolejne spotkanie Klubu Ciekawego Człowieka u pp. Eli i Bogdana Gajewskich. Uczestnicy spotkania jechali do Poland w strugach marznącego deszczu, ale ponieważ już raz spotkanie to zostało przełożone z powodu pogody, tym razem postanowiliśmy się nie poddawać. Na spotkanie dotarło 13 osób. Gospodarze przyjęli nas przy pięknie zastawionym stole ciepłym bigosem, który z powodu przerwy w dostawie prądu nasi pomysłowi gospodarze podgrzali na kominku.

Prelegentem był mgr inż. Stanisław Zaborowski, wice-prezes PJNu i korespondent regionalny Reduty Dobrego Imienia. Staszek był w listopadzie ubiegłego roku w Polsce na konferencji-spotkaniu korespondentów regionalnych Reduty i opowiedział nam o działalności tej niewielkiej organizacji liczącej 10-12 osób, która zajmuje się reagowaniem na zniesławianie imienia Polski w mediach i, w przypadkach braku reakcji ze strony oskarżanej o zniesławienie, podaje winnego do sądu. Z powodu niewielkiego budżetu jakim organizacja dysponuje ilość przeprowadzanych sądownie spraw jest nieliczna, ale w większości przypadków kończy się sukcesem w postaci zasądzonej grzywny lub oficjalnymi przeprosinami.

Staszek całkowicie poświęcił się śledzeniu mediów pólnocno-amerykańskich pod kątem publikacji na temat Polski. Ilość ich wzrosła niepomiernie zwłaszcza po ostatniej nowelizacji ustawy o IPN. Według prelegenta, ponieważ są one naszpikowane ignorancją albo kłamstwami, łatwo jest na nie odpowiadać i demaskować ich tendencyjność. Staszek robi to często w swoim imieniu nie szczędząc ironii, nie koniecznie w imieniu Reduty, której działania mają charakter bardziej oficjalny. Według niego potrzeba zaangażowania dużej ilości osób, które poświęcą się tej działalności, bo Polsce grozi krzywdzące wypłacanie ogromnych sum za majątki pożydowskie.

Potrzeba również stworzyć w Kanadzie lobbing i docierać z prawdziwym przekazem do jak największej liczby polityków na szczeblu federalnym i lokalnym. W międzyczasie wznowiono dostawę prądu i druga część spotkania upłynęła przy deserach oraz herbacie i kawie. Rozmawialiśmy o możliwościach i sposobach jak najskuteczniejszego działania w obronie Polski i jej dobrego imienia. Pojawiły się głosy, że konieczne jest przygotowanie w dwóch językach gotowych, krótkich i opartych na faktach odpowiedzi na podstawowe zarzuty pojawiające się w mediach.

Dobrze było by również używać mediów społecznościowych (Twitter, Facebook), które pozwalają na natychmiastową reakcję i dotarcie do dużej rzeszy odbiorców, zwłaszcza młodego pokolenia.


Staszek Zaborowski zwrócił uwagę na brak historycznych opracowań na temat pogromu kieleckiego, Jedwabnego i wydarzeń, które miały miejsce na terenach wschodniej Polski pod okupacją sowiecką. Można zwrócić się w tej sprawie do IPN.

Na zakończenie prelegent zwrócił się do obecnych o przyłączenie się do zainicjowanej przez niego działalności i kilka osób zgłosiło się do współpracy. Opuszczaliśmy gościnny dom Eli i Bogdana późnym popołudniem w promieniach słońca, które towarzyszyło nam aż do Ottawy.